{"id":1816,"date":"2015-09-26T18:12:00","date_gmt":"2015-09-26T16:12:00","guid":{"rendered":"http:\/\/wordpress2225437.home.pl\/palaszewski\/?p=1816"},"modified":"2022-09-22T18:14:30","modified_gmt":"2022-09-22T16:14:30","slug":"magiczne-bieszczady","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/2015\/09\/26\/magiczne-bieszczady\/","title":{"rendered":"magiczne Bieszczady"},"content":{"rendered":"\n<p>To ju\u017c koniec wakacji, wr\u00f3cili\u015bmy do domu. Tegoroczny wyjazd w Bieszczady by\u0142 drugim wielodniowym wyjazdem z Mi\u0142oszem w g\u00f3ry. Nie ba\u0142am si\u0119. Rok temu w Pieninach Mi\u0142osz ch\u0119tnie wyrusza\u0142 z nami w g\u00f3ry i tym razem by\u0142o tak samo. Wychodzenie w g\u00f3ry ka\u017cdego dnia z Mi\u0142oszem przynosi\u0142o nowe wyzwania i prosz\u0119 wierzy\u0107 mi na s\u0142owo nie by\u0142o to wbrew pozorom monotonne jakby si\u0119 mog\u0142o wydawa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c rok temu wiedzia\u0142am, \u017ce chc\u0119 pojecha\u0107 w Bieszczady pod koniec lata. To by\u0142o pewne. Pewne by\u0142o jeszcze to, \u017ce b\u0119dziemy mieli co je\u015b\u0107, bo Babcia przygotowa\u0142a pyszne obiady na wakacyjny wyjazd. Wszystko inne by\u0142o ze znakiem zapytania. Urlop mia\u0142 by\u0107 na pocz\u0105tku wrze\u015bnia, zosta\u0142 przesuni\u0119ty. Pogoda zapowiada\u0142a si\u0119 pi\u0119kna, przed samym wyjazdem zmieni\u0142a si\u0119. Chcieli\u015bmy wynaj\u0105\u0107 pok\u00f3j w Wetlinie, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w tym terminie zabrak\u0142o tam miejsc noclegowych. Ostatecznie na dwa dni przed planowanym wyjazdem znalaz\u0142am miejsce, wyj\u0105tkowe i spokojne, z dala od drogi, blisko lasu z widokiem na po\u0142oniny.&nbsp;Tutaj gospodarze zatroszczyli si\u0119 o nas i o nasze potrzeby. W ich domu jest do wynaj\u0119cia 5 pokoi, a\u017c trudno uwierzy\u0107, \u017ce przy pe\u0142nym ob\u0142o\u017ceniu w domu panuje cisza. Ta wszechogarniaj\u0105ca cisza jest tutaj niezwyk\u0142a.&nbsp;<a href=\"http:\/\/hranyca.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">HranycA<\/a>&nbsp;to miejsce, kt\u00f3re powinno si\u0119 reklamowa\u0107 has\u0142em \u201eniebo do wynaj\u0119cia, z widokiem na raj\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>W czasie naszych o\u015bmiu w\u0119dr\u00f3wek g\u00f3rskich przeszli\u015bmy dok\u0142adnie 105 km (przekroczyli\u015bmy magiczne 100 km). Zdobyli\u015bmy 16 szczyt\u00f3w. Wykonali\u015bmy \u0142\u0105cznie 653 zdj\u0119\u0107, kt\u00f3re b\u0119d\u0105 nam przypomina\u0107 wakacyjny pobyt w Bieszczadach. Mariusz zaliczy\u0142 jeden upadek, Mi\u0142osz trzy. Zar\u00f3wno ojciec jak i syn wyszli z nich cali i zdrowi, sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na ma\u0142ych zadrapaniach i guzach. Na szlakach natkn\u0119li\u015bmy si\u0119 na kozy, owce, konie, jaszczurki, salamandry i psy pasterskie, jeleni nie widzieli\u015bmy za to s\u0142ycha\u0107 je by\u0142o dos\u0142ownie ka\u017cdej nocy. Nie natkn\u0119li\u015bmy si\u0119 na szcz\u0119\u015bcie na \u017cadnego nied\u017awiedzia, cho\u0107 znak\u00f3w ostrzegawczych by\u0142o sporo.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla mnie ten wyjazd by\u0142 pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem magiczny i w mojej pami\u0119ci pozostanie wyj\u0105tkowy. To by\u0142y pierwsze g\u00f3ry, w kt\u00f3re przyjecha\u0142am z Mariuszem. Osiem lat temu. Tak zacz\u0119\u0142a si\u0119 moja mi\u0142o\u015b\u0107 do g\u00f3r i do m\u0119\u017ca. Niew\u0105tpliwie to by\u0142a dla mnie podr\u00f3\u017c sentymentalna, wr\u00f3ci\u0142am w to ukochane miejsce z moj\u0105 rodzin\u0105 w sz\u00f3st\u0105 rocznic\u0119 \u015blubu. Nie mog\u0142am sobie wymarzy\u0107 lepszego prezentu z tej okazji. To by\u0142 wyj\u0105tkowy prezent. To czas bezwzgl\u0119dnej beztroski, czas bezkresnych w\u0119dr\u00f3wek z pi\u0119knymi widokami. Na pewno b\u0119dziemy wraca\u0107 w to pi\u0119kne pasmo g\u00f3rskie i licz\u0119 na to, \u017ce nie b\u0119dzie to za kolejne osiem lat.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To ju\u017c koniec wakacji, wr\u00f3cili\u015bmy do domu. Tegoroczny wyjazd w Bieszczady by\u0142 drugim wielodniowym wyjazdem z Mi\u0142oszem w g\u00f3ry. Nie ba\u0142am si\u0119. Rok temu w Pieninach Mi\u0142osz ch\u0119tnie wyrusza\u0142 z nami w g\u00f3ry i tym razem by\u0142o tak samo.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1817,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-1816","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1816","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1816"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1816\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1818,"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1816\/revisions\/1818"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1817"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1816"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1816"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/gorydlamilosza.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1816"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}