Historia Miłosza - Blog
-
finał WOŚP
Zimowa aura za oknem nie odstraszyła! Na starcie 10 kilometrowego biegu z sercem stawiły się tłumy. Ponad 1200 biegaczy uczestniczyło w imprezie: „VI Gliwicki Bieg Orkiestrowy dla WOŚP”, a wśród nich Miłosz w przebraniu dinozaura,…
-
1% dla Miłosza
Dzięki przekazywanym każdego roku odpisom 1% z podatku możemy walczyć o samodzielność naszego syna Miłosza. W ciągu czterech lat dzięki Waszemu wsparciu pomogliśmy mu stawiać pierwsze kroki, pokonywać schody i zdobywać górskie szczyty.
-
podsumowanie roku
Mijający 2016 rok był dla nas niezwykle udany. I choć Miłosz skończył już cztery lata, to wciąż szybko reagujemy na jego potrzeby, wciąż się rozwijamy i stale zdobywamy nowe doświadczenia, które pomagają nam…
-
mam już 4 lata
Ostatnie cztery lata były najpiękniejszymi latami i jednocześnie wielką lekcją pokory w moim życiu. I były takie właśnie dzięki temu, że 25 grudnia 2012 roku zostałam mamą Miłosza! Jak co roku tego dnia jest wymarzony tort, a…
-
wizyta
Miłosz miał powiedzieć: „Dziękuję Pani Helenko!”, jednak wystarczyło nieśmiałe słowo „dziękuję” wypowiedziane przez syna. A w nim zawarte wszystko…
-
domowa terapia
Super zabawa, dużo wrażeń i sporo nowych doświadczeń, jeszcze więcej sprzątania, a na koniec obowiązkowa kąpiel. Ale co tam, warto było! Zamiast tradycyjnego pędzla czy kredki w ruch poszła gąbka (w kształcie litery…
-
nauka jazdy na rowerze
Październik nie rozpieszczał nas pogodą. Listopad zaczął się równie nieciekawie. Ciągle deszcz, pewnej nocy spadł nawet śnieg. Dlatego dzisiaj korzystaliśmy z dobrej pogody ile się da. Radość dziecka bezcenna.
-
mała gaduła
„Miłosz, czy możesz na chwilę przestać gadać?” To krótkie zdanie wypowiedziane dzisiaj przez neurologopedę jest najlepszym podsumowaniem prawie rocznej pracy z moim synem. Z dziecka znającego kilka, może kilkanaście słów, stał się małym…
-
Światowy Dzień Wcześniaka
Walka o życie i zdrowie Miłosza, który urodził się jako skrajny wcześniak w 27 tygodniu ciąży, nie skończyła się wraz z jego wyjściem ze szpitala po prawie 6 miesiącach. Wręcz odwrotnie, wtedy dopiero się zaczęła…
-
konsultacje ze specjalistami
Dawno nie pisałam o wizytach u specjalistów, i to nie dlatego, że ich nie było. Wręcz przeciwnie, było ich sporo, a ostatnia u neurologa prowadzącego syna od urodzenia zakończyła prawdziwy maraton po gabinetach…