Historia Miłosza - Blog
-
terapia w wodzie
Na ostatnich zajęciach na basenie miałam specjalne zadanie do wykonania: nagrać film. Wcielić się w rolę operatora to niby nic trudnego, ale jeśli są to warunki niesprzyjające, jak dla mnie woda, to zadanie…
-
jazda na hulajnodze
Miłosz potrafi… jeździć na hulajnodze! Wystarczyło wybrać odpowiedni sprzęt, pokazać na czym polega korzystanie z hulajnogi i przekonać się na własne oczy, że nie ma rzeczy niemożliwych. Poprzez taką aktywność fizyczną syn rozwija…
-
pożegnanie z fizjoterapeutą
Za nami naprawdę długa i kręta droga. Podczas trzyletniej podróży oswoiliśmy naszego największego wroga MPD i mamy go pod kontrolą. Podążając właściwą drogą, za przewodnikiem godnym zaufania jesteśmy u celu.
-
potrafię już biegać
Miłosza w żaden sposób nie można utrzymać w jednym miejscu. Trzy lata walki o jego samodzielność, dało mu ostatecznie możliwość pokonywania biegiem osiedlowych chodników niemal z prędkością światła. Życie zaczyna być fascynującą przygodą,…
-
Rowy
Jest takie miejsce, w którym czas płynie za szybko. Miejsce, w którym jak się jest, to nie chce się z niego wyjeżdżać. A kiedy przychodzi pora na pakowanie i powrót do domu, to jest smutno.…
-
oko w oko w foką
Podczas rodzinnych wakacji z dziećmi nad morzem zdecydowanie warto odwiedzić Rekreacyjno – Edukacyjny Sea Park w Sarbsku.
-
Rowy mniej znane
To miał być luźny dzień. Z Rowów wyruszyliśmy szlakiem „trzech jezior” – Gardno, Dołgie Małe i Dołgie Duże. Tradycyjnie wybraliśmy się pieszo. Kiedy zobaczyliśmy wszystkie jeziora położone na trasie, szlak poprowadził nas na…
-
szlakiem Latarń Morskich
Podążamy dzisiaj szlakiem latarń morskich. Zwiedzenie wszystkich 15 obiektów położonych na szlaku wymaga czasu. Alternatywą może być tak jak w naszym przypadku, podzielenie ich oglądania na kilka etapów.
-
dzień pełen wrażeń
Miłosz potrafi zaskoczyć! Samodzielnie pokonał wyznaczonym szlakiem trasę (tam i z powrotem) na szczyt góry Rowokół (115 m n.p.m.)! Na wierzchołku znajduje się 20-metrowa żelazna wieża widokowa, z której widok bardzo mnie zaskoczył.
-
Słowiński Park Narodowy
Kolejny dzień rozpoczynamy ponownie z wizytą w Słowińskim Parku Narodowym. Gotowi na kilkugodzinną niespieszną wędrówkę najpiękniejszymi szlakami tego niezwykłego fragmentu wybrzeża Bałtyku.