Historia Miłosza - Blog

Dzień Matki

Dzięki lekarzom i aparaturze żyje, mogłam usłyszeć upragnione słowo „mama”, zobaczyć jego pierwsze kroki, zdobywać razem górskie szczyty. Mogę także obchodzić kolejny Dzień Mamy. Miłosz nauczył mnie jak żyć, czerpać radość z każdego dnia, pokory oraz bezwarunkowej miłości. Widzę jak się zmienia, jak rośnie, co lubi, jakim jest dzielnym chłopcem. Jestem wdzięczna za miłość i doświadczenia, które Miłosz przyniósł mi w prezencie wraz z pojawieniem się na świecie. Mogę być mamą, choć dawno temu, ktoś słowami próbował odebrać mi nadzieję na moje macierzyństwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *